Premiery gier na premierowych notebookach!

23.05.2021 | Kacper Wieczorek

Rok 2020 był rokiem obfitym w ciekawe tytuły gier, które wymagały od gracza niezłego sprzętu, jeśli chciał się zanurzyć w pięknych krajobrazach, bądź wciągających efektach oferowanych przez Ray Tracing. W tym roku deweloperzy nie zwolnili tempa i przygotowali dla nas takie tytuły jak: Hitman 3, The Medium czy Outriders zaprezentowane na początku 2021 roku. 


Zbliżając się powoli do półmetku tego roku mieliśmy już okazję poznać część majowych premier, które zakończyły się wielkim powodzeniem i niemałym rozgłosem. Na pierwszy strzał idzie nowa odsłona Residenta, która zrezygnowała ze sztampowych batalii survivalowych z hordami zombie. Natomiast mamy do czynienia z mieszanką akcji i horroru polegającej na odkrywaniu napotkanych lokalizacji i rozwiązywania zawiłych zagadek. Gra utrzymuje nas w klimacie grozy i pogłębiającej się ciekawości co do rozwijającej się fabuły. W grze Resident Evil Village nie będziemy się w stanie nudzić, twórcy gry o ten aspekt bardzo dobrze zadbali, ale jednak osoby o słabych nerwach zachęcamy do przejrzenia pozostałych tytułów wymienionych w artykule. Aby wejść do mrożącego krew w żyłach świata i podziwiania go w wydaniu z ray tracingiem i satysfakcjonującym klatkarzem polecamy laptopy z serii GL, np. Pulse GL76. Dzięki takiemu rozwiązaniu, nie będziemy musieli iść na kompromisy w zakładce z grafiką gry, a podczas strasznych niespodzianek nie umknie nam żaden szczegół.  


Kolejny tytuł, z którym mieliśmy już okazję poobcować od paru tygodni to Hood: Outlaws & Legends. Jest to gra akcji odbywająca się w średniowieczu z gatunku PvPvE, czyli do czynienia będziemy mieli z nie powtarzającą się rozgrywką przy udziale innych graczy, na którą wpływ będzie miało zmieniające się otoczenie. Będziemy mogli działać w maksymalnie 4 osobowych zespołach i konkurować z innymi grupami o miano najlepszej szajki łotrzyków. Na drodze staną nam liczne przeszkody czy przeciwnicy sterowani przez SI, którzy mogą okazać się coraz to twardszym orzechem do zgryzienia. Zatem będziemy mogli wcielić się w średniowiecznych wybawców osób biednych i potrzebujących kosztem bogatych oprychów, niczym sam Robin Hood. W celu uzyskania płynnej gry na wysokich ustawieniach potrzebować będziemy sprzętu takiego, jak GE76 Raider, który poza hi-endowymi kartami “zielonych” z serii 3000, posiada również wbudowaną kartę sieciową z Wi-Fi 6E. Technologia ta pozwala utrzymać stabilne i nienaganne połączenie bezprzewodowe, nawet gdy sieć jest obciążana przez innych domowników. Pozwoli to dokonywać największych “rabunków” w historii gier.


Ostatni dziś na liście, ale wcale nie najgorszy – Biomutant, tytuł zapowiadany i wyczekiwany przez graczy od paru dobrych lat. Ujrzy światło dzienne 25 maja. Będzie to tytuł o bardzo dynamicznej rozgrywce, polegającej na łączeniu wschodnich sztuk walki przy jednoczesnym strzelaniu czy używaniu unikatowych zdolności postaci. Wcielimy się w postać futrzastego mutanta, który może przypominać pluszowego przyjaciela z najmłodszych lat. Tym oto przyjacielem będziemy przemierzać bardzo realistyczny postapokaliptyczny świat przeplatany bajkowymi elementami. Głównym zadaniem gracza będzie zbawienie kończącego się świata przed nieuniknioną zagładą. Otaczające nas środowisko, postacie pojawiające się na różnego rodzaju etapach gry, jak i przeciwnicy z którymi przyjdzie się nam zmierzyć świadczą o niesamowitej kreatywności szwedzkiego studia, któremu na pewno przyświecało hasło “sky is the limit”. Warto docenić trud włożony w produkcję tego tytułu i podziwiać wszystkie czekające na nas niespodzianki w największej szczegółowości, odbiór takich wrażeń będzie możliwy dzięki notebookowi GS66 Stealth, gdyż został wyposażony w podzespoły, które sprostają nawet najwyższym wymaganiom.